Przed niedzielnym koncertem DDT w Hard Rock Pubie Pamela Adam (TWARÓK) opowiada o swoim zespole
dodano: 2010-02-05 18:48, zmodyfikowano: 2010-02-05 18:59

DDT zagra koncert w Hard Rock Pubie Pamela
w niedzielę 7.04.2010. Jest to okazja aby przypomnieć
historie tej legendarnej gdańskiej formacji. Specjalnie
dla naszej strony internetowej o DDT opowiada Adam
( TVARÓK ) - basista zespołu.
W naszej galerii znajdziecie również kilka aktualnych
zdjęć DDT. Więcej zdjęć w
galerii>>
Zespół powstał ok. roku 1981 we Wrzeszczu (dzielnica Gdańska).
Byliśmy gówniarzamisłuchającymi punk-rocka z kaset nagrywanych od kolegów.
Później zaczęło się zbieranie płyt. Pierwsze single winylowe: Eater, Automatics,
B52s ale również Maanamu czy Dezertera. Były również duże płyty: Ramones,
Sex Pistols, Wire, Suburban Studs, Buzzcocks, Clash ale również: Boomtown
Rats, Photos, Neon Hearts, Blondie etc.
Pierwszy skład to:
- niejaki "Worek" (Maciek) - gitarzysta i pomysłodawca w 1. składzie DDT.
Mieszkał wówczas na gdańskiej dzielnicy "Morena"--(skąd blisko było do "Burdelu"-
pierwszego miejsca, gdzie zespół miał próby.
- Dzidas (Tadeusz) - (grał również w : Deadlock 2, Klimat, Joanna Dead, Po Prostu)
mieszkał w Gdańsku Wrzeszczu
- Romek-voc. - Gdańsk Wrzeszcz
- Krzysiek (brat Romka) na perkusji, również Gdańsk Wrzeszcz.
W tym składzie zespół funkcjonował ok. 6-12 m-cy dając kilka kameralnych
koncertów we wspomnianym "Burdelu". Publiczność wiadomo jaka była wtedy:
malowane wilbrą trampki, porwane jeansy, włosy postawione na mydło, agrafki,
łańcuchy. Ci bogatsi mieli świńskie skóry (tzw. typ "Żuk pancerny" :) ) oczywiście
dopóki im ktoś ich nie zdjął...Teksty piosenek w tym czasie były nijakie:o kleju,
samotności, pragnieniu wolności i tolerancji, amerykańskiej wojnie w Wietnamie,
o czerwonej zarazie komunizmu etc. Trzeba pamiętać, że nie było żadnych
ogłoszeń o koncertach. Wszystko roznosiło się z ust do ust a mimo to zawsze
była pełna sala.
Jakiekolwiek koncerty w tamtych czasach były rzadkością. Często chodziliśmy
na nie aby się spotkać z kumplami, wypić piwo, wino, odreagować od szkoły
i codziennej pracy. Byliśmy młodzi, weseli, bez specjalnych obowiązków, rodzin,etc.
Żyło się nam łatwiej. O wszysko musieli martwić się nasi rodzice, a naszymi jedynymi
problemami byli żule - od których można bylo dostać wpier...za skórę albo za
postawione włosy i oczywiście milicja - wówczas skór...... mające władzę absolutną
i przed nikim nie odpowiadający za pobicia, poniżenia i nawet zwykłą kradzież (skóry,
znaczki..). Później był stan wojenny, wypierd.... nas z "Burdla". Na działce ogrodniczej
Krzyśkai Romka stanęła drewniana buda, w której po jakimś czasie zaczęliśmy mieć
próby.
Zmienił się skład. Odszedł Worek i Dzidas, zastąpił ich Adam ( Tvarók czyli ja) na
basie i Zbychu (git.), który później grał w "Po Prostu". Moim zdaniem nasze kawałki
nabrały tempa. Zmieniły się trochę teksty zaczęliśmy śpiewać o: wojsku, narkomanach,
komunie... Po jakimś czasie wróciliśmy do Burdelu...pod ziemię :) czyli do piwnicy. Na 2
wokal dołączył Waldek i od tego czasu zbliżyliśmy się do klimatu Oi! - street punk.
Było kilka koncertów m.innymi w gdańskim klubie "Akwen"i kilka lat póżniej
w gdyńskim klubie "Kolejarz" (powstała na wpół piracka kaseta i płyta z zapisem tych
2 koncertów w fatalnej jakości). Póżniej zespół miał przerwę (Romek poszedł do woja).
Po jego powrocie zespól grał w składzie: Romek-voc., Adam-bas, Darek ( Grabarz ) git.
oraz Maryjan na perkusji. Później zastąpił go Przemek z Suchanina (dzielnica Gdańska).
Jakoś tak w 1988 lub 9 zespół zagrał jeszcze w Sopocie...i zakończył swoją działalność.
Nie było chęci, wizji, nadziei na wydanie płyty, zaczęły się dziewczyny, żony, praca
i obowiązki. Rozluźniły się nasze kontakty, każdy zaczął żyć swoim życiem. Aż do
roku 2008, w którym to roku dogadałem się z Grabarzem, Romkiem, Dzidasem
i Krzychem. Wspólnie postanowiliśmy powspominać dawne czasy. Teraz jest łatwiej
wydać płyty wystarczy tylko popracować i wyłożyć trochę kasy. Skorzystaliśmy z tych
możliwości i sami wydaliśmy 2 nasze płyty: "FUNDAMENT SOCJALIZMU"
i "POSTAWIONE NA GŁOWIE". Przez ostatnie 2 lata zagraliśmy kilkakoncercików
w Gdańsku oraz jeden w ŁODZI...Na razie zespół gra...a co będzie w przyszłości...tego
nie wie nikt...nawet my.
ADAM ( TWARÓK ) DDT